fbpx

Ceremonia ślubna Pauliny i Pawła

Ceremonia ślubna Pauliny i Pawła miała miejsce w pięknym kościele w Sułkowicach. Duży, przestronny obiekt, z bardzo równym, plastycznym światłem niemal gwarantował piękne zdjęcia z ceremonii. Pech chciał, że w tym czasie odbywał się w nim remont, więc w środku rozstawione było metalowe rusztowanie. Para Młoda słusznie obawiała się, że zaburzy to estetykę zdjęć. Nic dziwnego, metalowe rury wiszące nad głowami nie wyglądają zbyt efektownie, zwłaszcza na zdjęciach ślubnych. Kiedy kontaktowaliśmy się dzień przed ceremonią by ustalić ostatnie szczegóły, Paulina i Paweł byli załamani. Wiem, że próbowali nawet zorganizować ekipę, która miała złożyć rusztowanie na czas ceremonii, a rozłożyć je z powrotem tuż po jej zakończeniu. Niestety, ksiądz nie wyraził zgody…

Zawsze w takich sytuacjach czuję dodatkową mobilizację. Pamiętam, że w ubiegłym roku fotografowałem ślub w malutkim kościółku, w którym metalowe rusztowania były dosłownie wszędzie. I tam również Para Młoda obawiała się o efekt. Mimo to udało się uniknąć tej dodatkowej, niepożądanej “dekoracji” na większości kadrów. Oczywiście, wymaga to pracy w nieco inny sposób (plus paru obiektywów w plecaku), ale da się zrobić…

Tym razem również praktycznie nie widać, że kościół był remontowany, a pełna emocji ceremonia ślubna została utrwalona w odpowiedni sposób. Zresztą, tak pięknie uśmiechnięta Para wyglądałaby cudownie w każdych okolicznościach. Rzućcie okiem na kilka kadrów.

Sesja narzeczeńska w Krakowie

Sesja narzeczeńska w Krakowie w której główne role odegrała przesympatyczna para Patrycja i Krzysiek rozpoczęła się wcześnie rano. Kraków leniwie budził się do życia, mgły powoli opadały, a my mimo chłodu bijącego od strony Wisły pracowaliśmy nad kolejnymi pomysłami.

Poranna sesja nie była przypadkowym wyborem. Dzięki tak wczesnej porze mogliśmy spokojnie wykonać ujęcia w kilku różnych lokalizacjach, bez przeciskania się w tłumie turystów. Zdjęcia wyszły super! Wielka w tym zresztą zasługa mojej pary, podeszli do sprawy z pełnym zaangażowaniem, otwartością, pozytywną energią i spisali się naprawdę fantastycznie!

Sesja narzeczeńska Mszana DolnaSesja narzeczeńska LimanowaSesja narzeczeńska KrakówSesja narzeczeńska ZakopaneSesja narzeczeńska Nowy TargSesja narzeczeńska TarnówSesja narzeczeńska RzeszówSesja narzeczeńska KielceSesja narzeczeńska OświęcimSesja narzeczeńska ZabrzeSesja narzeczeńska WieliczkaSesja narzeczeńska Mszana DolnaSesja narzeczeńska KatowiceSesja narzeczeńska LimanowaSesja narzeczeńska Kraków

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć z tej i innych sesji? Kliknij tutaj

Sesja ślubna w Krakowie

Jakiś czas temu Beata i Sławek poprosili mnie o sfotografowanie swojego ślubu. Niestety, termin który wybrali był już w moim kalendarzu zarezerwowany i z żalem musiałem odmówić. Moje zdjęcia ślubne spodobały Im się jednak na tyle, że postanowili powierzyć mi wykonanie swojej ślubnej sesji zdjęciowej.

Spotkaliśmy się więc w pewien ciepły, sierpniowy dzień w Krakowie i spędziliśmy wspólnie kilka godzin. Sesja przebiegła w fantastycznej atmosferze a jej efektem są piękne zdjęcia (Ich opinię możecie przeczytać tutaj). Poniżej możecie obejrzeć część z nich.

Sesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w Krakowie

Sesja ślubna w Krowiarkach

Dziś trochę większa publikacja, prezentująca część zdjęć z sesji ślubnej Wioli i Arka. Na miejsce sesji wybraliśmy Pałac w Krowiarkach. Wiele wcześniej słyszałem o wyjątkowości, magicznym świetle, oraz wielu innych walorach pałacu. Na miejscu okazało się, że choć wyjątkowy, to jest obiektem mocno zaniedbanym. W trakcie sesji musieliśmy wykazać się nie lada kreatywnością, by ukryć w kadrach to wszystko, co niekoniecznie pasowało by nam do klimatu zdjęć. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że neorenesansowe wnętrza Pałacu Krowiarki wciąż potrafią ożywić wyobraźnię. Na tym chyba najbardziej mi zależało. Miejsce jest mocno odrealnione, więc łatwo “złapać klimat”.

Co do samej sesji to muszę podkreślić, że współpraca z Nimi była dla mnie wielką przyjemnością. Zarówno podczas sesji narzeczeńskiej, w dniu ślubu, jak również w trakcie sesji ślubnej. Rozumieliśmy się doskonale i to też przełożyło się na efekty. Sama sesja ślubna to kilka godzin (nie licząc dojazdu z Krakowa) kreatywnej zabawy , ale też ciężkiej pracy i choć pod koniec wszyscy mieliśmy już mocno wyczerpane baterie, nikt nie narzekał. Po czymś takim nawet kawa w McDonalds smakowała jak złota Lavazza 🙂 Reasumując- było warto!

Wiolu i Arku – bardzo Wam dziękuję.

Fotograf na ślub LimanowaFotograf na ślub KrakówFotograf na ślub KatowiceFotograf ślub KrakówFotograf ślub Mszana DolnaFotograf ślub RzeszówFotograf na ślub KrakówFotograf na ślub KatowiceFotograf ślub KrakówFotograf ślub Mszana DolnaFotograf ślub KrakówFotograf ślub RzeszówFotograf na ślub LimanowaFotograf na ślub KrakówFotograf na ślub Katowice

Chcesz zobaczyć więcej zdjęć z tej i innych sesji? Kliknij tutaj

Przygotowania – ważna część ślubnego reportażu

Reportaż fotograficzny z dnia ślubu składa się z trzech etapów. Pierwszym z nich są przygotowania- czyli wszystko to, co dzieje się zanim Para Młoda wyjedzie na ślub. Etap drugi ma miejsce w kościele, Urzędzie Stanu Cywilnego lub plenerze, gdzie odbywa się ceremonia ślubna. Etap trzeci to oczywiście przyjęcie weselne. Do tych trzech filarów ślubnego reportażu dochodzą jeszcze sesja narzeczeńska i sesja ślubna, ale z uwagi na fakt, iż odbywają się one najczęściej w inne dni, powrócę do nich w nieco innym opracowaniu.

Dziś chciałbym poświecić trochę miejsca przygotowaniom. Czasem zdarza się bowiem, że przyszli Nowożeńcy nie do końca widzą sens uwieczniania tego, co dzieje się przed samym ślubem. Najczęściej wynika to z niezrozumienia tego, co tak naprawdę wnoszą do reportażu ślubnego zdjęcia z przygotowań. A wnoszą naprawdę dużo, o czym przeczytacie poniżej.

Po co fotografować przygotowania?

By odpowiedzieć na to pytanie, muszę zacząć od krótkiej definicji reportażu. W dużym uogólnieniu, jest to przedstawienie wydarzeń w uporządkowany sposób. W przypadku fotoreportażu robi się to za pomocą zdjęć, układających się w pewną całość. Tak właśnie, etap po etapie powstaje Wasza historia. To nie jest ani jakaś chwilowa moda, ani dziwna fanaberia pana z aparatem. To klasyczne wprowadzenie w historię, której kulminacyjnym momentem jest Wasza przysięga małżeńska.

Można wyjaśnić to w jeszcze bardziej obrazowy sposób. Myślę, że większość z Was ogląda filmy lub czyta książki. Wiecie więc doskonale, że w dobrych historiach liczą się nie tylko główni bohaterowie, ale też miejsca, wydarzenia w których biorą udział, emocje które im towarzyszą. Tak samo ważne są postacie drugo i trzecioplanowe, każdy moment i detal. Podobnie jest w fotografii ślubnej. Wszystko może mieć znaczenie, o ile fotograf jest kreatywny i potrafi pokazać pozornie zwyczajne chwile w niezwykły sposób. Dzięki takiemu podejściu Młoda Para ma szansę otrzymać kompletny, wciągający i łapiący za serce materiał zdjęciowy. Oczywiście, im więcej się dzieje, tym opowiadana historia jest ciekawsza. Każdy, nawet najmniejszy epizod stanowi jej część, dzięki czemu zdjęcia z dnia ślubu wyglądają później jak klatki filmowe. Właśnie po to fotografujemy przygotowania- by opowiedzieć zdjęciami cały dzień, a nie tylko jego wycinek.

Detale ślubne

Ślubne przygotowania to okazja do sfotografowania tego, co fantastycznie urozmaica reportaż ślubny. Mam na myśli wszelkie detale związane z Waszym świętem. Elementy garderoby (a może raczej elementy Waszego ślubnego stylu), takie jak piękna suknia ślubna, imponujący welon, wianek ze świeżych kwiatów, gustowny toczek, buty do ślubu, zmysłowa podwiązka, elegancka biżuteria, mody garnitur Pana Młodego, oryginalne spinki, krawat czy stylowy pasek, mogą powiększyć Wasz reportaż o piękne, nietuzinkowe ujęcia. Do tego obowiązkowo należy dodać fotografie obrączek i bukietu Panny Młodej. Warto również sfotografować wszelkiego rodzaju elementy dekoracyjne, jak winietki, personalizowane naklejki, wieszaki, dekoracje kwiatowe i świetlne… Jeśli jest taka możliwość, jako fotograf ślubny odwiedzam również miejsce w którym odbędzie się przyjęcie weselne, by sfotografować charakterystyczne elementy wystroju sali. Zanim wypełnią ją goście, warto uchwycić szczegóły, dzięki którym przyjęcie ślubne nabiera Waszego, indywidualnego charakteru. Te wszystkie zdjęcia świetnie budują nastrój, nad przygotowaniem którego spędziliście zapewne niemało czasu.

Ślubna fryzura

Ten etap przygotowań rozpoczyna się najczęściej od wizyty w salonie fryzjerskim i zwykle jest związany z przygotowaniami Panny Młodej (choć zdarza mi się również fotografować Panów Młodych). Z uwagi na wczesną porę i brak makijażu, niektóre kobiety obawiają się, że wyjdą na zdjęciach niekorzystnie. Tymczasem w salonie fryzjerskim fotograf ślubny skupia się przede wszystkim na tworzeniu Waszej ślubnej fryzury. Ważne jest miejsce, klimat tam panujący, nawet w trakcie swobodnej rozmowy Panny Młodej z fryzjerem/ ką czasem udaje mi się uchwycić fajne, warte zapamiętania momenty. Oczywiście, z tak wczesnego etapu przygotowań dobry fotograf powinien wyłuskać to, co najlepsze.

Ślubny makijaż

O ile nad zdjęciami z przygotowań w salonie fryzur można się jeszcze zastanawiać, o tyle fotografowanie powstawania ślubnego make-up’u w fotoreportażu ślubnym jest moim zdaniem dość istotne. Zakładam, że bez względu na to, czy na co dzień malujecie się mocno, średnio, słabo lub wcale, to w dniu ślubu w kwestii makijażu pozwolicie sobie na odrobinę szaleństwa 🙂 Na pewno warto zadbać o profesjonalny make-up, który wytrzyma w dobrym stanie przez cały dzień. Powracając jednak do samych zdjęć, dla fotografa ślubnego jest to właściwie jedyna okazja, by sfotografować makijaż z bliska, w całej okazałości, w dobrym świetle. Później już raczej trudno być na tyle blisko Panny Młodej, by fotografią oddać w pełni wszystkie walory stworzonego na Waszych twarzach dzieła sztuki 🙂

Suknia ślubna, garnitur…

Ubieranie sukni ślubnej, zakładanie garnituru, czy ostatnie poprawki, to kluczowe momenty całych przygotowań. W tej jednej chwili zmieniacie się, zakładając swoje odświętne stroje. Nie ma już czasu na stres, więc zwykle twarze w tych chwilach stają się bardziej pogodne i uśmiechnięte. Fajnie, jeśli ktoś Wam w tym momencie towarzyszy. Ktoś, kto poda spinkę do mankietu, czy pomoże ładnie rozłożyć welon. Często obecność drugiej osoby w trakcie ubierania i poprawek sprawia, że Pani Młoda czy Pan Młody są bardziej wyluzowani. To zaś zdecydowanie sprzyja dobrym zdjęciom.

Błogosławieństwo rodziców

Błogosławieństwo przed wyjazdem na ceremonię to bardzo emocjonalny moment. Zarówno dla Was, jak i Waszych rodziców. Łzy wzruszenia, czułe gesty i spojrzenia, wszystko to pięknie wygląda w kadrach. Jeśli przeczuwacie, że Wasi rodzice w tym szczególnym momencie mogą być nadmiernie skrępowani obecnością fotografa, pomóżcie im przez to przejść. Wytłumaczcie, że dla Was są to ważne chwile i chcielibyście je zachować. Poza tym jeśli zechcecie, to nikt inny oprócz Was nie zobaczy tych zdjęć. Zwykle to wystarczy, by rodzice poczuli się pewniej.

Pamiątkowe ujęcia grupowe

Zanim wyjedziemy na ceremonię, zwykle jest kilka chwil na wspólne fotografie z rodzicami, świadkami, rodzeństwem. Wszyscy wyglądają doskonale, więc to dobry moment na takie ujęcia. Zdjęcia grupowe większość Par traktuje z dużym sentymentem. Faktycznie, są one świetną pamiątką i często wykorzystujecie je później w charakterze dekoracji Waszych domów.

Jak sami już pewnie widzicie, okoliczności ślubnych przygotowań sprzyjają wielu świetnym zdjęciom. Właśnie dlatego proponuję je Młodym Parom. Oczywiście, bez przygotowań też da się zbudować dobrą historię. Jeśli jednak zależy Wam na oddaniu w pełni atmosfery dnia ślubu, nie rezygnujcie z nich. Jestem przekonany, że kiedy będziecie później oglądać cały reportaż, dostrzeżecie w zdjęciach z przygotowań wiele wartości.

Życzę Wam udanych przygotowań. Do zobaczenia!

Najnowsze wpisy

TAGI

Co nowego na Instagramie?

Menu