fbpx

Fotografujący goście

Fotografujący goście weselni z nieodłącznymi smartfonami w dłoniach to już powszedni widok na ślubach. O ile ograniczają się do wykonania kilku pamiątkowych zdjęć, nie ma problemu. Niestety, coraz częściej można zauważyć sytuacje, w których właściciele smartfonów wręcz uganiają się za Parą Młodą, wykorzystując każdą możliwość, by zrobić kolejny pstryk.

Fotografujący goście na ślubie i weselu

Dzięki smartfonom dziś każdy może być fotografem. Uczestnicząc w jakiejś uroczystości wręcz trudno oprzeć się pokusie wyjęcia z kieszeni telefonu i zrobienia nim serii zdjęć. Dla siebie, dla rodziny, by pochwalić się przed znajomymi, powody mogą być naprawdę różne.

Fotografujący goście

Kiepskie zdjęcia i chwile które nie wrócą

Zdjęcia te najczęściej są kiepskie, ponieważ (pomijając brak elementarnych umiejętności fotograficznych, takich jak wyczucie chwili, kompozycja kadru, światło itd.) nawet najbardziej wypasiony telefon komórkowy nie poradzi sobie w ciemnym kościele czy klimatycznej sali, w której odbywa się przyjęcie weselne. Dodatkowo osoby robiące zdjęcia smartfonami przeszkadzają księdzu, opłaconemu fotografowi, pozostałej obsłudze itp. Na domiar złego, chwilę później takie niedbałe, źle doświetlone, źle wykadrowane zdjęcie ląduje na Facebook’u, Instagramie czy Twitter’ze. Ostatecznie więc nikt poza jego autorem nie jest zadowolony.

Najgorsze jest jednak to, że żadnej z tych chwil już nie da się powtórzyć. Najlepszy nawet fotograf nie byłby w stanie wykonać pięknych zdjęć z pierwszego tańca, gdy w centrum parkietu obok Pary Młodej zameldował się wujek Marian wraz ze swym nieodłącznym Samsungiem. Podobnie zresztą jak w przypadku przysięgi małżeńskiej, w trakcie której ciocia Zosia owszem, próbowała nie przeszkadzać fotografowi, jednak jej telefon wystający zza głowy Panny Młodej widać we wszystkich kadrach. Niestety, to jest cena jaką płaci tylko i wyłącznie Para Młoda. To ich zdjęcia są nieodwracalnie popsute. W tej sytuacji nie mogą mieć nawet pretensji do fotografa. W końcu trudno by w trakcie pracy zwracał on komuś uwagę. Jednym słowem, nic się już po tym fakcie nie da zrobić.

Prośba do gości weselnych

Można jednak próbować zrobić coś przed. Jeśli chcecie uniknąć takich sytuacji, poproście swoich gości o to, by po prostu świętowali razem z Wami, a robienie zdjęć pozostawili profesjonalistom foto i video. Takie prośby coraz częściej pojawiają się już na zaproszeniach ślubnych. Nie ma w tym nic złego i niestosownego. Każdy powinien taką prośbę uszanować, w końcu to Wasze święto i chcecie mieć z niego piękne, pamiątkowe zdjęcia. Jeśli uznacie, że byłoby to zbyt duże ograniczenie, możecie delikatnie zasugerować najbardziej aktywnym gościom, by powstrzymali się od robienia zdjęć w kościele. Właśnie podczas ceremonii fotografujący goście robią najwięcej niepotrzebnego zamieszania. Tam też najłatwiej zepsuć kluczowe kadry. Z całą resztą profesjonalny fotograf jakoś sobie poradzi.

Oferta fotografii

Menu