fbpx

Jak ocalić makijaż ślubny?

Profesjonalnie wykonany makijaż ślubny powinien prezentować się doskonale przez cały dzień. Niestety, w przeciwieństwie np. do ślubnej fryzury, jest on znacznie delikatniejszy i trudniejszy w utrzymaniu. Jak ocalić makijaż ślubny?

Jak ocalić makijaż ślubny?Uwaga na makijaż!

Krytycznym momentem dla makijażu Panny Młodej jest czas składania życzeń. Wyobraźmy sobie kilkudziesięcioosobowy tłum gości, z których każdy chce mocno uścisnąć/ ucałować Nowożeńców. W ruch idą sumiaste wąsy, modne brody „na drwala” i krwistoczerwone szminki. Najczęstszym „celem ataku” są policzki (tradycja mówi, że cmoknąć trzeba- jakże by inaczej- trzy razy), co nawet dla świetnie przygotowanego make-up’u po prostu musi skończyć się katastrofą. W tej sytuacji nawet delikatne muśnięcia powtórzone dziesiątki razy naruszą to, nad czym tak misternie pracowała wizażystka. Pół biedy, jeśli chodzi o sam makijaż. Wiele razy miałem okazję widzieć delikatne, kobiece cery, które pod naporem wąsatego tsunami puchły i pokrywały się czerwonymi plackami.

Rady na to nie ma właściwie żadnej. Trudno wszakże wyjaśnić wszystkim gościom, że całowanie kobiety w rękę jest równie eleganckie i na miejscu. Tymczasem niedługo po życzeniach następuje moment pierwszego tańca, w którym każda Panna Młoda chciała by się zaprezentować z jak najlepszej strony. Zwłaszcza, że wtedy też powstaje dużo zdjęć…

Jak ocalić makijaż ślubny?

Co zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim, warto porozmawiać z wizażystką i zapytać o to, jak poprawić ewentualne defekty. Profesjonalna makijażystka z pewnością zna ów problem doskonale i udzieli Wam cennych wskazówek, z udostępnieniem odpowiednich kosmetyków włącznie. Spotkałem się również z sytuacją, w której wizażystka była obecna na początku przyjęcia weselnego, dzięki czemu Pana Młoda nie musiała martwić się o swą wrażliwą cerę. W szczególnych sytuacjach warto rozważyć nawet taki pomysł.

Najnowsze wpisy

Co nowego na Instagramie?

Menu